Powiem Ci to wprost. Lubię swoją firmę. Ale nie chcę musieć pracować aż do śmierci. Chcę mieć wybór.

Można inaczej.

Od lat inwestuję własne pieniądze z bardzo dużym zwrotem.

Swoje pierwsze pieniądze zainwestowałem na giełdzie 10+ lat temu. Kupiłem swój pierwszy pakiet akcji KGHM.
Ale do inwestowania podszedłem na poważnie dopiero, gdy skończyłem 40 lat. Wtedy zrozumiałem, że opcja bycia przedsiębiorcą aż do śmierci i brak perspektyw na spokojną emeryturę to nie jest dla mnie opcja.
Co więcej – całkowicie mnie taka wizja przeraża.

Czym innym bowiem jest wciąż być aktywnym zawodowo, bo się chce. A czym innym – bo musi.
Ja chcę mieć wybór. Chcę mieć możliwość pójścia na zasłużoną emeryturę. I to wcześniej niż ustawowe 65 lat. Dzięki inwestowaniu na giełdzie już wiem, że będę mógł to zrobić.

Jak możemy pracować razem

Tworzę przestrzeń dla przedsiębiorców, którzy chcą przestać ignorować temat pieniędzy i zacząć rozumieć, co z nimi robić.

Jestem przedsiębiorcą, który sam rozwiązał
problem swojej emerytury.

Nie układam nikomu portfeli.

Mówię natomiast, jak myśleć o inwestowaniu na giełdzie. Jak zrozumieć, co się dzieje na rynkach. Jak podejmować własne, świadome decyzje, zamiast oddawać kontrolę bankowi lub losowi. Pokazuję, co sam zrobiłem.

Dzielę się własnym doświadczeniem. Zacząłem od polskiej giełdy ponad 10 lat temu. Od ponad 3 lat inwestuję aktywnie na giełdach światowych: amerykańskiej i europejskich. Mój portfel wzrósł o ponad 400%.

Ryzyko? Oczywiście, że jest. Ale można je znacząco zmniejszyć dzięki wiedzy.
To prawda, że pieniądz robi pieniądz. Ale dopiero od pewnego poziomu.